REKLAMA
REKLAMA

Zidane: Zostałem, żeby trenować Castillę

Francuz o możliwości zastąpienia Beníteza
REKLAMA
REKLAMA

– Jesteśmy tutaj z powodu Castilli, chciałem, żeby to było jasne dla wszystkich – zaznaczył Zinédine Zidane na początku konferencji prasowej po spotkaniu z Barakaldo.

Plany na mecz:
– Postawiliśmy na skrzydłach Ødegaarda i Enzo, którzy potrafią grać także bliżej środka. W drugiej połowie było już inaczej po wejściu Cedrésa i Mayorala.

Zamachy w Paryżu:
– Jestem bardzo dotknięty i zaniepokojony tym, co się stało we Francji. Trudno o tym mówić, ponieważ to dotknęło nas wszystkich. Myślę o tych wszystkich osobach i rodzinach, które zostały poszkodowane. Jestem smutny z tego powodu.

Dobra postawa zawodników powołanych z Juvenilu A:
– Oni grają w Castilli, ponieważ na to zasługują. Po to jest Castilla. Są bardzo dobrzy zawodnicy w szkółce i są tacy zawodnicy w Juvenilu. Oni mogą również grać z nami. Mieliśmy problemy związane z kontuzjami, a w szkółce pozytywne jest to, że są w niej znakomici zawodnicy.

Szansa na objęcie pierwszego zespołu:
– Możesz o to pytać, ale ja jestem trenerem Casilli, a Benítez pierwszej drużyny. Mogę z tobą porozmawiać wyłącznie o Castilli. Jestem zadowolony z tego, jak zagraliśmy dzisiaj z trudnym przeciwnikiem. Z jakiegoś powodu oni są liderami. Dobrze broniliśmy i stworzyliśmy sobie dogodne sytuacje w pierwszej połowie, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. W drugiej części okazji było już mniej.

Zadowolenie z remisu:
– Tak, jestem zadowolony ze zdobytego punktu. Wiedzieliśmy, że dzisiaj czeka nas mecz z bardzo silnym rywalem. Gdy masz naprzeciw trudnego przeciwnika i nie można wygrać, ważne jest osiągnięcie remisu, nigdy porażki. Potrafiliśmy dzisiaj kontrolować mecz.

Został pan w Realu Madryt, żeby poprowadzić kiedyś pierwszy zespół?
– Na razie jestem w Castilli i jeśli zostałem w klubie na ten sezon, to po to, żeby trenować Castillę. W poprzednim sezonie, pod koniec rozgrywek, miałem odczucie, że ciągle czegoś brakuje mi, żeby przejść do pierwszej drużyny. Jestem uparty i chciałem jeszcze raz spróbować osiągnąć cel z Castillą. Moi podopieczni pracują bardzo dobrze.

Dobre statystyki ze stałych fragmentów:
– To również jest część mojej drużyny, zawodnicy pracują nad stałymi fragmentami. Wszystkie osiągnięcia w tym temacie są rezultatem wspólnego wysiłku.

Widzi się pan w roli trenera pierwszego zespołu?
– Ciągle wiele mi brakuje. Trener nigdy nie jest przygotowany, żeby prowadzić pierwszą drużynę Realu. Ja robię swoje powoli i nie śpieszę się. Najważniejsze to cieszyć się codzienną pracą. Nie jestem zależny od przyszłości, ani nie patrzę w przeszłość, moja teraźniejszość to Castilla.

Różnica w grze w pierwszej i w drugiej połowie:
– Mieliśmy szanse w pierwszej części, a drugiej trochę obniżyliśmy tempo. Jednak pierwsza połowa była bardzo trudna fizycznie dla obu ekip i przez to mieliśmy dołek w drugiej części.

Cristiano i Messi:
– Obaj są najlepsi. Istnienie tej rywalizacji sprawia, że stają się jeszcze lepsi. Pytasz o Cristiano i Messiego, ale są także inni zawodnicy, którzy są wzorem dla młodych.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA