Keylor Navas zmagał się w ostatnim czasie z urazem, jednak wydaje się, że wystąpi w sobotnim Klasyku. Będzie to dla niego szansa, żeby po raz pierwszy wygrać z Barceloną, do tej pory bowiem taka sztuka mu się nie udała. Mierzył się z Katalończykami trzykrotnie w barwach Levante. Dwukrotnie jego drużyna przegrała, a raz zremisowała. W żadnym z tych meczów nie udało mu się zachować czystego konta. W sobotę najprawdopodobniej zadebiutuje w Klasyku. W poprzednim sezonie mecze z Blaugraną mógł oglądać tylko z perspektywy ławki rezerwowych.
Navas pierwszy raz stanął naprzeciw Barçy 20 kwietnia 2013 roku. Na Camp Nou długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale w 84. minucie zwycięskiego gola zdobył Cesc Fàbregas. Kilka miesięcy później było już o wiele gorzej. Levante jechało do Barcelony na inaugurację sezonu i przegrało aż 0:7. Katastrofalna była szczególnie pierwsza połowa, po której gospodarze prowadzili już 6:0. Z pewnością to była jedna z najgorszych chwil z czasu gry w Levante.
W rewanżu w Walencji było znacznie lepiej. Levante szybko objęło prowadzenie, a do wyrównania doprowadził Piqué. Dziewięć straconych goli w trzech meczach to bardzo słaby wynik, ale należy pamiętać, że w Levante Navas miał przed sobą znacznie słabszych obrońców, co szczególnie było widać w przegranym 0:7 meczu na Camp Nou. Katalończycy z łatwością zdobywali wówczas gole, a Kostarykanin był po prostu bezradny.
Pierwszy Klasyk Keylora
Kostarykanin nigdy nie wygrał jeszcze z Barceloną
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się