REKLAMA
REKLAMA

Pierwsze starcie Beníteza i Luisa Enrique

Który szkoleniowiec wyjdzie zwycięsko?
REKLAMA
REKLAMA

Rafa Benítez debiutuje w Klasyku w najmniej dla siebie wygodnym momencie – po porażce Realu Madryt w Sewilli. Szkoleniowiec Królewskich gra przeciwko odwiecznemu rywalowi o dużą stawkę. Barcelona przyjeżdża na Bernabéu z trzema punktami przewagi i w lepszej dyspozycji. Dla Luisa Enrique z kolei będzie to drugi test na terytorium wroga. Pierwszy oblał, ale wyciągnął wnioski i sezon zakończył z potrójną koroną.

Benítez gra o kredyt zaufania, podczas gdy Luis Enrique chce pokazać, że uczy się na błędach z przeszłości. Mimo kontuzji Messiego, jego drużyna potrafiła pokazać charakter i odnosić zwycięstwa przez ostatnie dwa miesiące. Dokładne przeciwieństwo tego, co zdarzyło się w Madrycie. Bez Keylora drużyna, na czele której stał zagubiony Cristiano, poniosła klęskę z Sevillą.

Teoretycznie na sobotę powinni wrócić Keylor, Carvajal, Ramos, Marcelo, James i Benzema. Problemem jest wpasowanie ich w jedenastkę i kwestionowany system gry Beníteza. 4-3-3 Luisa Enrique dostosowało się do okoliczności, wymuszonych kontuzjami Messiego i Rakiticia.

Obaj trenerzy zmierzą swoje siły po raz pierwszy. Kiedy Luis Enrique zawieszał buty na kołku w 2004 roku, Benítez miał już za sobą ponad dekadę spędzoną na ławce trenerskiej i między innymi dwa mistrzostwa Hiszpanii zdobyte z Valencią. W Serie A nie dane było im trafić na siebie. Objęcie przez Enrique Romy zbiegło się z przerwą w trenerce Beníteza po zwolnieniu z Interu. Pierwsze partyjka szachów między Hiszpanami przypada więc na sobotni Klasyk.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA