– Mam się dobrze. W Realu Madryt prawidłowo trenuję, dlatego więc jest gotów na kolejne dziewięćdziesiąt minut. Dostałem czterdzieści pięć minut, w których grałem twardo i dobrze, ale i tak mówią, że nie mam się dobrze.
– W pierwszej połowie byłem osamotniony, chciałem grać i kiedy wszedł Edwin, poczułem więcej wsparcia i to bardzo mi pomogło, mogłem grać lepiej.
– Trener chciał trafić z ustawieniem i to było trafne podejście. Lucho zagrał wyjątkowe spotkanie, dlatego chciał zatrzymać piłkę, ale ja się obróciłem i strzeliłem słabszą nogą.
– Ja, kiedy mnie tu nie ma, bardzo cierpię. Dlatego chcę tu być, chcę zawsze pomagać i jest mi z tego powodu przykro – kończy pomocnik, mówiąc o czasach, kiedy nie może grać w reprezentacji z powodu kontuzji.
James: Mam się dobrze
Kolumbijczyk po meczu o formie fizycznej
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się