– Stosunki z Mourinho były takie, jak w normalnym związku. Relacje się pogorszyły, nie mieliśmy tego feelingu z początku – powiedział Iker Casillas w dokumencie wyemitowanym w telewizji Cuatro, który skupił się na najlepszych i najgorszych momentach kariery byłego kapitana Królewskich.
– Telefon do Puyola i Xaviego? Nie rozmawiałem z nimi, żeby się ukorzyć. Po prostu wszystko sobie wyjaśniliśmy. Mourinho został z wersją, jaką chciał.
– Był czas, gdzie ja sam nie pojmowałem tego, co się dzieje. Niektórzy bardziej skupiali się na wyłapywaniu przeze mnie wrzutek niż na losie drużyny walczącej o utrzymanie. Mówiono, że nie trenuję, że jestem złym profesjonalistą, że przedkładam kadrę nad Real, że jestem kretem… To bolało zarówno mnie, jak i moich bliskich. Ja patrzyłem na dobro klubu i milczałem. Patrzyłem w drugą stronę. Wielu zawodników nie miało dobrych stosunków z Mourinho, ale jedynym graczem na cenzurowanym byłem ja. Jednak nie byłem od tego, żeby mówić klubowi, jak ma działać.
Casillas: Nie pojmowałem tego, co się dzieje
Hiszpan o trudnym okresie w Madrycie
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się