REKLAMA
REKLAMA

MD: Florentino planuje rewolucję

Doniesienia prosto z Katalonii
REKLAMA
REKLAMA

Karim Benzema otrzymał w minionym tygodniu publiczne wsparcie ze strony Realu Madryt w związku z jego kłopotami z prawem. Jak donosi kataloński dziennik Mundo Deportivo, całe zamieszanie powstałe wokół Francuza sprawia, że w stolicy Hiszpanii zaczynając coraz poważniej myśleć nad sprzedażą swojego napastnika. Florentino Pérez od zawsze był wielkim zwolennikiem Karima. Jego transfer z Lyonu był dla włodarza kwestią bardzo osobistą. Do tego stopnia, że sam wybrał się do domu Benzemy, by dopinać szczegóły kontraktu. Jednak zaufanie zaczyna znikać i to wcale nie tak powoli.

Jak możemy przeczytać w Mundo Deportivo, plany na najbliższą przyszłość Realu Madryt uwzględniają sprzedaż Benzemy. Zwłaszcza, jeżeli zawodnik okaże się niewinny w „sprawie Valbueny”. Wówczas Królewscy mogą zainkasować za francuskiego napastnika sporą sumę pieniędzy. Podobnie rzecz ma się z Cristiano Ronaldo. Według źródeł dziennikarzy katalońskiego dziennika, transfer najlepszego strzelca w historii Los Blancos jest już „dogadany” z Paris Saint-Germain, które miałoby przelać na konto Realu Madryt około 140 milionów euro. Sprzedaż Benzemy i Ronaldo pozwoliłaby na dokonanie w drużynie rewolucji kadrowej.

Mundo Deportivo pisze, że pierwszym zawodnikiem, który zostanie sprowadzony na Estadio Santiago Bernabéu, będzie David de Gea. Po nieudanym transferze w sierpniu, reprezentant Hiszpanii podpisał nową umowę z Manchesterem United. Jednak nikt nie zaprzeczył o istnieniu „klauzuli odejścia”, jeśli po wychowanka Atlético Madryt zadzwonią z biur przy Concha Espina 1.

Drugim wzmocnieniem miałby być Eden Hazard. Belgowi nie jest po drodze z José Mourinho i chce opuścić londyńską Chelsea. Tylko odejścia Portugalczyka i początek nowego projektu od przyszłego sezonu mogą sprawić, że Hazard zdecyduje się na kontynuację swojej przygody na Stamford Bridge.

Ostatnią „bombą” Péreza według Mundo Deportivo jest transfer napastnika – Roberta Lewandowskiego. Jeżeli ostatecznie nie udałoby się skusić Polaka do przeprowadzki na półwysep Iberyjski, to w grę wchodzi odkupienie z Juventusu Álvaro Moraty za 30 milionów euro.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (91)

REKLAMA