21-letni Ã?lvaro Arbeloa (17.01.1983) zadebiutował wczoraj w pierwszej drużynie Realu Madryt. Pojawił się na boisku w 58. minucie spotkania zmieniając Mejię. I trzeba przyznać, że zaprezentował się nieźle. Oto co powiedział po meczu.
Jak samopoczucie?
Jestem bardzo zadowolony. Nie miałem nadziei na debiut, choć to zawsze chodziło mi po głowie. Debiut był taki jak się spodziewałem, choć uważam, że zasłużyliśmy na lepszy wynik.
Grałeś bardzo spokojnie, jakbyś grał w Realu B.
Myślałem, że będę bardzo zdenerwowany, ale okazało się, że było dobrze. Kiedy dotknąłem piłkę pierwszy raz, opuściło mnie całe zdenerwowanie.
O Twoim występie powiedziano wiele dobrego. Jak sam siebie oceniasz?
Było całkiem dobrze. Uważam, że zagrałem nieźle, bez żadnej tremy. Koledzy pomagali mi, kiedy pojawiłem się na boisku.
Jesteś z czegoś niezadowolony?
Tak, z tego, że nie odnieśliśmy zwycięstwa i z tego, że zmieniłem mojego kolegę i przyjaciela - Mejię, który był zawiedziony tym, że musiał opuścić boisko.
Debiutant Arbeloa
Ã?lvaro Arbeloa zadebiutował wczoraj w pierwszej drużynie Realu Madryt.
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się