Dzięki trafieniu z dzisiejszego meczu Cristiano Ronaldo może dopisać do listy swoich „ofiar” kolejną drużynę hiszpańskiej ligi. W 14. minucie spotkania jego ofensywnym zapędom nie potrafiło oprzeć się Las Palmas i zostało 30. zespołem, którego bramkarz co najmniej raz musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Portugalczyka. Tym samym stało się jasne, że w najwyższej klasie rozgrywkowej nie ma ekipy, którą oszczędziłby CR7.
Po dziesięciu kolejkach Cris ma na swoim koncie osiem trafień. Wystarczą one do wyrównania osiągnięcia Neymara, który przez dwa tygodnie samodzielnie przewodził w klasyfikacji Pichichi. Najlepszy goleador Królewskich może cieszyć się z innej statystyki. Udało mu się zażegnać czterokolejkowy okres bez goli w Primera División. Mecz z Las Palmas stał się trzecim spotkaniem z rzędu, w którym Portugalczyk znajdował drogę do bramki rywala.
Cristiano strzelił każdej drużynie z Primera División
Las Palmas kolejną ofiarą Portugalczyka
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.