REKLAMA
REKLAMA

Rozgrywanie i maksymalny porządek

MARCA o taktyce Las Palmas
REKLAMA
REKLAMA

MARCA w analizie rywala stwierdza, że zatrudniony dwanaście dni temu Quique Setién stara się całkowicie odwrócić taktykę Las Palmas. Szczęśliwie dla siebie nie przejął wypalonego zespołu i może wykorzystać pracę poprzednika. Dziennik dodaje, że napisanie tej tradycyjnej analizy po kilku dniach pracy szkoleniowca to mimo wszystko prawdziwe wyzwanie.

By uzyskać ogólny zarys taktyki, MARCA cofnęła się w przeszłość do starych ekip Setiéna. Hiszpan zawsze stawiał na futbol z rozgrywaniem poprzez utrzymywanie się przy piłce. Wiele podań w krótkim czasie, porządek i dyscyplina, która ma pomóc kolektywowi. Każdy zawodnik jest mocno przypisany do pozycji i pilnuje swoich zadań. Ruchy i akcje są zmechanizowane. Bez piłki drużyna staje blisko siebie, a z futbolówką rozszerza pole gry. Trener kładzie nacisk na szybkość w rozgrywaniu.

Herrera, poprzedni szkoleniowiec, pracował na ustawieniami 5-3-2, 4-4-2, a nawet 4-2-3-1. Setién wyklucza grę trzema stoperami i wahadłowymi obrońcami. Defensywa złożona z czterech graczy nie podlega dyskusji, a wyjściowym systemem jest 4-2-3-1. Tak ekipa zagrała w debiucie trenera przeciwko Villarrealowi (remis 0:0), ale dzisiaj przeciwko Realowi być może wzmocniony zostanie środek pola, a Las Palmas ostatecznie pokaże system 4-3-1-2.

Przeciwko Villarrealowi ekipa ustawiała w obronie wyraźne dwie linie złożone z czterech zawodników, które grały blisko siebie. Miało to zamknąć przestrzeń i zmniejszyć ryzyko. MARCA twierdzi, że jeśli dzisiaj do gry wejdzie dodatkowy mediocentro, to Las Palmas spróbuje odrzucić Real od swojego pola karnego i będzie naciskać pressingiem już za połową boiska.

Stoperzy są kluczowi przy wyprowadzaniu gry, a pomocnicy mają rozstawiać się stopniowo, żeby umożliwiać przechodzenie przez kolejne linie rywala. Jeden gra bliżej obrońców, drugi dalej. Trójkąt zamyka mediapunta, jeśli tylko ustawienie to 4-2-3-1. Posiadanie piłki to jedna z głównych podstaw gry zespołu.

W ataku kluczem jest Araujo, chociaż nie jest w najlepszej dyspozycji fizycznej. Mimo wszystko ciągle ma szybkość i umiejętności. Skrzydłowi zawsze szukają pozycji, z której mogą oddać strzał, a boki zostawiane są obrońcom. Setién wierzy też w jakość i ruchy Tany, który miał go najbardziej zaskoczyć.

Ostatnie aktualności

Znamy składy!

Benítez wybrał jedenastkę na Las Palmas

181
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA