REKLAMA
REKLAMA

Laso: Jesteśmy na samym początku sezonu

Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
REKLAMA

– Było to spotkanie, w którym graliśmy bardzo stabilnie, przede wszystkim w ofensywie. Było to dobre widowisko. Jestem zadowolony ze zwycięstwa i z tego, że po raz pierwszy cała drużyna mogła uczestniczyć w meczu – powiedział Pablo Laso po niedzielnej wygranej nad Iberostar Tenerife.

– Bardzo dobrze rozgrywaliśmy piłkę, zaliczyliśmy dwadzieścia dziewięć asyst. Zawsze potrafiliśmy odnaleźć możliwie najlepsze rozwiązanie. Mieliśmy również bardzo dobre chwile w obronie, co zapewniło nam dobry rytm w ataku.

– Przeciwnicy mają styl gry, w którym dużo ryzykują grając z dala od kosza. Oglądaliśmy dwa zespoły grające w szybkim tempie, bez spekulacji. Uczyniło to mecz bardziej atrakcyjnym dla odbiorców. Jeżeli chodzi o nas, byliśmy w stanie wykonać dobrą robotę w defensywie. Wiedzieliśmy, że jest to rywal, któremu nie łatwo się podporządkować. Pozostało nam miejsce na rozwój, ale wrażenia są dobre.

– Taylorowi pozostało jeszcze dużo pracy. Trenował z dala od drużyny i spędził z nami mało czasu. Zobaczyliśmy rzeczy, które może nam dać zarówno w obronie, jak i w ataku. Obecnie musi osiągnąć meczowy rytm. Bardzo dobrze, że mógł spędził na boisku ponad trzynaście minut i odnaleźć się z kolegami. Musi dopasować się do zespołu, a zespół do tego, co może nam dać.

– Jesteśmy na samym początku sezonu, przed nami jeszcze wiele pracy. Jestem zadowolony, ponieważ drużyna nie straciła genu rywalizacji. Mamy za sobą tydzień dobrych rezultatów.

– Felipe Reyes nie odpuszcza każdego dnia. Mówi to bardzo dobrze o jego charakterze. Może grać lepiej lub gorzej, ale nigdy nie godzi się na boisku na kompromisy.

– Willy'ego i Lukę traktuję jako zawodników tak istotnych, jak każdy inny. Są młodzi i bardzo doceniam to, że pomagają drużynie zarówno w obronie, jak i w ataku.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA