MARCA analizuje dzisiaj wszystkie kontuzje Bale'a w Realu Madryt. Na dziewięć urazów aż pięć dotyczyło lewej łydki. W tym sezonie Walijczyk już po raz drugi naruszył ten sam mięsień. Jeśli chodzi o najnowsze doniesienia w tej sprawie, to dziennik informuje, że tym razem naprawdę wszystko zależy od rozwoju urazu i na razie nie można podać dokładnego czasu regeneracji. Na dzisiaj atakujący nie jest wykluczony z weekendowego spotkania z Celtą. Nowe wiadomości mogą pojawiać się jednak z dnia na dzień.
W pierwszym sezonie gry w Madrycie Bale na początku rozgrywek nabawił się dwóch przeciążeń w lewym udzie. W grudniu przyszło silne stłuczenie lewej łydki, a w styczniu 2014 roku po raz pierwszy miały miejsce problemy z mięśniami w tej strefie. Sezon 2014/15 rozpoczął się od naderwania mięśnia pośladka w prawej nodze. Walijczyk uporał się z tym problemem dosyć dobrze i kolejny kłopot pojawił się dopiero w kwietniu 2015 roku, kiedy doszło do przeciążenia prawej stopy. Tydzień po tej informacji nagle badania wykazały trzeci uraz łydki.
Ten sezon to znana historia: kontuzja w meczu z Szachtarem, powrót na drugą połowę derbów po trzech tygodniach rehabilitacji, dwa pełne mecze na kadrze i powrót ze zmęczeniem do Madrytu. MARCA podtrzymuje wczorajsze wiadomości, że być może zawodnika od poważniejszych konsekwencji uratował Benítez. Bale chciał grać w drugiej połowie z Levante, ale trener zauważył zmęczenie i negatywne znaki, co doprowadziło do zmiany. Po ostygnięciu łydki pojawił się ból, a badania wykazały naruszenie mięśnia płaszczkowatego.
Piąta kontuzja łydki Bale'a w Madrycie
MARCA rozpisuje urazy Walijczyka
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się