MARCA informuje, że wojna między szatnią pierwszego zespołu a szefem sztabu medycznego, doktorem Jesúsem Olmo, pogarsza się. Real Madryt ma poważny wewnętrzny problem ze stosunkami między piłkarzami a lekarzem. Sytuacja podobno wymyka się spod kontroli, a wszystko pogorszyła decyzja działaczy o przekazaniu Hiszpanowi pełnej władzy nad strefą medyczną.
Zawodnicy uznali, że przegrali bitwę, ale nie wojnę. Na decyzję klubu odpowiedzieli własną: chcą zabronić Olmo wchodzenia do swojej szatni. Podobno doszło nawet do swoistego głosowania, które przeprowadził Sergio Ramos. Duża większość pierwszej ekipy opowiedziała się za zabronieniem lekarzowi pojawiania się w szatniach pierwszej ekipy. Teraz kapitan ma przekazać tę decyzję José Ángelowi Sánchezowi. Wszyscy czekają na dalsze rozdziały tej historii.
Piłkarze Realu Madryt nie mają już żadnego zaufania do Olmo i jego metod. Lekarz jest też oskarżany o wynoszenie informacji z szatni do dyrekcji i donoszenie na zawodników. Właśnie dlatego działacze podobno chcą pozostania medyka w Valdebebas. Poza tym gracze oskarżają Olmo o rozpoczęcie kampanii przeciwko Ancelottiemu, w której obwiniano Włocha o kontuzje w poprzednim sezonie i która doprowadziła do jego zwolnienia. Sytuację całkowicie pogorszył fakt, że Hiszpan w poprzednim sezonie zwolnił kilku fizjoterapeutów, którzy byli zaufanymi ludźmi zawodników.
O głowę Olmo proszono po zakończeniu poprzedniego sezonu, ale klub odpowiedział na to całkowitym wsparciem dla lekarza i zwiększeniem jego władzy. Powstała polemika, która teraz wybucha i tworzy kolejny rozdział tej wojenki. To jeszcze nie koniec, stwierdza MARCA.
Piłkarze nie chcą widzieć Olmo w szatni
Trwa wojenka między drużyną a lekarzem
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się