Jakie było dla ciebie pierwsze półtora miesiąca w roli zawodnika Realu Madryt?
Niesamowite. Wszyscy w drużynie okazali mi dużą sympatię. Jestem szczęśliwy i czuję się bardzo komfortowo w klubie, który ma tradycję i wielką mentalność zwycięzcy. Bycie częścią tego jest dla mnie powodem do dumny.
Jak czujesz się wśród nowych kolegów i systemu gry Pabla Lasa?
Zawodnicy, których mamy, są wspaniali i inteligentni, a trener dobrze wie, co robi. Osobiście uważam, że czymś dobrym jest gra dla kogoś, kto wcześniej był zawodnikiem. Ułatwia to wiele rzeczy, jeszcze łatwiej odnieść sukces. Laso rozumie to, co dzieje się na parkiecie.
Który z kolegów zwrócił twoją uwagę najbardziej?
Luka Dončić. Jak na szesnaście lat robi rzeczy niesamowite.
Przed rokiem grałeś w Niżnym Nowogrodzie i zmierzyłeś się z Realem Madryt w Eurolidze. Co pamiętasz z tego spotkania?
Carroll zdobył jakieś dwadzieścia punktów w jednej kwarcie, nie spudłował ani jednego rzutu! Sergio kontrolował rytm meczu... Nie byliśmy przyzwyczajeni to tego stylu gry.
Sezon rozpoczęliście słabo, od porażek. Naprawdę jest możliwe, abyście powtórzyli zdobycie trzech tak wielkich tytułów?
Oczywiście! Z taką grupą każda rzecz jest możliwa.
Thompkins: Laso rozumie grę jak zawodnik
Krótki wywiad z koszykarzem
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się