REKLAMA
REKLAMA

Bale wraca z wielkimi chęciami

Walijczyk czuje głód gry
REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale wrócił wczoraj do treningów z Realem Madryt ze zgrupowania reprezentacji Walii. Atakujący, który w środę mógł cieszyć się dniem wolnym za pozwoleniem klubu, wrócił do Valdebebas w wyśmienitym nastroju po uzyskaniu awansu do EURO. Bale ma wielką ochotę przekazać pozytywne nastawienie drużynie, tak bardzo osłabionej z powodu kontuzji.

Powrót Bale’a to jedna z najlepszych wiadomości, jakie otrzymał wczoraj Rafa Benítez. Walijczyk przystępuje do treningów z zespołem w perfekcyjnej kondycji, pomimo 180 minut gry w spotkaniach z Bośnią i Andorą. Początkowo cel był taki, by zawodnik nie występował w obu meczach, ale Bale czuł się na tyle dobrze, że poprosił szkoleniowca kadry, Chrisa Colemana, by wystawił go w dwóch grach. „To dla mnie bardzo dobre, by łapać rytm”, wyznał Gareth po konfrontacji z Andorą.

Po awansie z reprezentacją na EURO Bale musi teraz zmienić chip i myśleć o Realu Madryt. Jutro z Levante wystąpi od pierwszej minuty po ponad miesiącu bez gry w podstawowym składzie, czyli od momentu doznania kontuzji z Szachtarem 15 września. Od tamtej pory Bale zagrał w Lidze jedynie 25 minut z Atlético, tuż przed wyjazdem na kadrę.

Po kontuzji Karima Benzemy Benítez potrzebuje najlepszej wersji Bale’a. Bez „dziewiątki” Realu Madryt odpowiedzialność za strzelanie bramek spada na barki Cristiano Ronaldo i Garetha. W pięciu oficjalnych meczach w tym sezonie Walijczyk zdobył dwie bramki i zanotował cztery asysty.

Z powodu kontuzji Benzemy wszystko wskazuje na to, że w najbliższych spotkaniach Królewscy zagrają systemem 4-4-2 z Bale’em i Cristiano w napadzie. Wydaje się, że pozycja Isco jest niepodważalna, choć, by zachować równowagę, Hiszpan prawdopodobnie zostanie lekko cofnięty. Taki system gry wydaje się najbardziej prawdopodobny na spotkanie Ligi Mistrzów z PSG. Próba generalna jutro o godzinie 16:00 na Estadio Santiago Bernabéu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA