Rafa Benítez będzie musiał mocno nagłowić się, żeby zestawić skład na sobotnie starcie z Levante. MARCA podaje, że w tym spotkaniu nie wystąpią kontuzjowani Carvajal, Pepe, Ramos, Modrić, James i Benzema, którzy w normalnych warunkach byliby praktycznie pewniakami do pierwszego składu. Trenerowi wypada sześć elementów układanki, którą trzeba wykreować na nowo. Potencjalnie przez te braki może pojawić się nawet problem z ułożeniem kadry meczowej, którą zapewne wzmocnią gracze z cantery.
Danilo ma w tym tygodniu wrócić do normalnych treningów, ale nie wiadomo, czy będzie w stanie rozegrać pełne spotkanie. Poza tym najprawdopodobniej od pierwszej minuty wystąpią Nacho i Varane na środku oraz Marcelo na lewej flance. W odwodzie pozostanie Arbeloa, który przy nieobecności wspomnianego Brazylijczyka może wskoczyć nawet do pierwszego składu.
W drugiej linii nie jest lepiej. Największy problem to kontuzja Modricia. Na razie Królewscy nie przebadali jeszcze zawodnika, ale media są przekonane, że Chorwat w sobotę nie zagra. Za niego wskoczy Casemiro, który zagra obok Kroosa. Dodatkowym problemem może być to, że Niemiec wraca z kadry z rozegranymi dwoma pełnymi spotkaniami.
Największa zagadka dotyczy ofensywnej części drużyny. Benítez może postawić na 4-4-2 z Isco i Kovačiciem na bokach oraz Cristiano i Bale'em w ataku. Drugi wariant to wystawienie Jesego na środku ataku i pozostanie przy częściej używanym ustawieniu z Cristiano, Bale'em i Isco za plecami napastnika. Prawie pewne jest, że z przodu zagrają Portugalczyk i Walijczyk, którzy wystąpią razem w pierwszym składzie po miesiącu przerwy. Mimo wszystko trenera czeka kilka trudnych i ważnych decyzji.
Łamigłówka Beniteza przed Levante
Kontuzje wymuszają zmiany w składzie
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się