– Trudno to ubrać w słowa. Po prostu zostanie to moją najlepszą porażką w karierze. To coś, na co pracowaliśmy od samego początku. Trzeba oddać spore zasługi sztabowi i kibicom. To nasze chwile na radość. W szatni było wesoło. Zrobiliśmy swoje, przekroczyliśmy tę metę i cieszymy się chwilą. Zapisujemy się w historii, ale też wiemy, że przed nami ciągle wiele roboty – powiedział Gareth Bale po awansie reprezentacji Walii na EURO dziennikowi Daily Mail.
– Liga Mistrzów z Realem czy awans na EURO z reprezentacją? To osiągnięcie z kadrą jest na tym szczycie. Wszyscy wiedzą, jak ważna jest dla mnie Walia i jak wszyscy dumni jesteśmy z gry dla naszego kraju. Ten awans jest na równi ze wszystkim, jeśli nie jest na samym szczycie. To był nasz cel przez cały czas. Udało się rozegrać dobre kwalifikacje i cieszymy się teraz tą chwilą.
– Nie będziemy musieli długo się męczyć, żeby w to uwierzyć. Wszystko osiągnęliśmy pracą, wychodzeniem na każde boisko z jasno określonym planem. To zasługa wszystkich od fizjoterapeutów, lekarzy przez trenerów aż po kibiców. To był naprawdę narodowy wysiłek i teraz wszyscy możemy być z tego dumni. Wiadomo, że porażka w meczu to rozczarowanie, ale jak mówiłem, to najlepsza przegrana w moim życiu. Nigdy nie świętowałem tak porażki. Jednak cieszyliśmy się nie z jednego meczu, ale z całej wykonanej pracy.
Bale: To osiągnięcie jest na równi ze wszystkim
Kolejne komentarze po awansie na EURO
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się