REKLAMA
REKLAMA

Benzema chce być gotowy na mecz z PSG

Karim walczy z czasem
REKLAMA
REKLAMA

Karim Benzema przejdzie dziś szczegółowe badania w szpitalu Sanitasu La Moraleja w Madrycie, a klub wyda prawdopodobnie oficjalny komunikat o stanie zdrowa Francuza. Taką wiadomość wystosowała już francuska federacja piłkarska, informując, że napastnik doznał urazu pierwszego stopnia tylnej partii mięśni uda lewej nogi. Didier Deschamps zapewniał o tym, że kontuzja Karima jest niegroźna, ale na razie wszystko wskazuje na to, że były snajper Lyonu będzie pauzował przez 2-3 tygodnie.

Dzisiaj wszystkie wątpliwości powinny zostać rozwiane i jeśli dotychczasowe doniesienia zostaną potwierdzone przez lekarzy ze stolicy Hiszpanii, będzie oznaczało to, że Benzema na pewno nie zagra z Levante (17 października). Z kolei jego występ w wyjazdowych meczach z Paris Saint-Germain (21 października) i Celtą Vigo (24 października) stanie pod dużym znakiem zapytania.

Najlepszy strzelec La Ligi chciałby za wszelką cenę zagrać przeciwko PSG. Nie tylko dlatego, by móc zaprezentować się w stolicy Francji przed swoim rodakami, ale także dlatego, że jest wychowankiem Lyonu, który zawsze był i nadal jest wielkim rywalem paryskiego klubu. Rafael Benítez już w meczu z Levantem będzie jednak szukał alternatywnego rozwiązania na wypadek, gdyby Karim do nie odzyskał pełni sprawności. Prasa spekuluje, że na Santiago Bernabéu na szpicy zagra Cristiano Ronaldo, a z jego plecami operować będzie Gareth Bale. Benzema walczy z czasem, a trener Królewskich walczy z myślami, jak atakować bez swojego najskuteczniejszego gracza.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA