– Był to świetny mecz koszykówki. Uważam, że rywalizowaliśmy na bardzo dobrym poziomie, ale spotkanie było dla nas bardzo długie – powiedział Pablo Laso po porażce z Boston Celtics.
– Posłużyło nam to jako doświadczenie, było bardzo cenne. Rywalizowaliśmy na bardzo dobrym poziomie i z dużą intensywnością. Walczyliśmy o zbiórki, ale nie byliśmy skuteczni w rzutach. Wciąż jednak zdobyliśmy dziewięćdziesiąt sześć punktów przeciwko drużynie, która dużo biega i bardzo dobrze prowadzi piłkę.
– Prawdopodobnie mecz byłby bardziej wyrównany w innym momencie. Brak Rudy'ego i Taylora znacząco skrócił nam rotację, zmusił nas do większego wysiłku fizycznego. Ponadto po zderzeniu straciliśmy Mačiulisa. Najgorsze jest to, że mecz był dla nas długi, cierpieliśmy przez brak rotacji, a przeciwnicy pokazali, czym dysponują. Pozostawili po sobie świetnie wrażenie jako drużyna, trafiali z różnych pozycji, dlatego też wygrali tyle meczów.
– Najgorsze, że nie wszyscy są zdrowi. Obecnie czekamy na odzyskanie Rudy'ego, obserwujemy sytuację Taylora i kontynuujemy łączenie niektórych rzeczy, ponieważ spędziliśmy wspólnie mało czasu na treningach, z dużym zmęczeniem okresem letnim.
– Nie był to najlepszy moment sezonu, ale widziałem drużynę zdolną do rywalizacji i tego właśnie chciałem. Zespół musi rozwijać się w trakcie rozgrywek i odzyskać kontuzjowanych.
– Staraliśmy się kontrolować zmęczenie zawodników. Jedynie Thompkins i Carroll zagrali ponad trzydzieści minut w meczu trwającym czterdzieści osiem. Nie chcieliśmy przeciążyć graczy. Staraliśmy się to kontrolować, wiedząc, że prawdziwe rozgrywki rozpoczynają się w niedzielę, przeciwko Valencia Basket.
Laso: Mecz był dla nas za długi
Pomeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się