Cały tydzień poprzedzający mecz z Deportivo Michael Owen domagał się okazji do gry w pierwszej jedenastce Realu Madryt. Gdy po meczu z Romą okazało się że kontuzji doznał Ronaldo, Anglik naciskał jeszcze mocniej. Mariano García Remón postanowił dać szansę Owenowi we wczorajszym meczu i ten ewidentnie ją zmarnował. Angielski napastnik Realu Madryt nie bardzo potrafił wykorzystać czas spędzony boisku i bardzo mało udzielał się w ataku drużyny, a w końcu zmarnował okazję na strzelenia gola, które mogły odmienić bieg wydarzeń w tym meczu.
Michael Owen wypada dużo słabiej w porównaniu z innymi debiutantami w La Liga, jak Marco Di Vaio czy Beranardo Corradi z Valencii, a nawet niż 8 lat od niego starszy Henrik Larsson, który zapewnił FC Barcelonie fotel lidera, strzelając bramkę głową przeciwko Numancii. Trzeba zauważyć, że dobra forma Di Vaio czy poprawna Larssona wpisuje się w dobre wyniki ich klubów.
Owen zmarnował swoją szansę
Owen nie błyszczy w La Liga...
REKLAMA
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się