– Jestem bardzo zadowolony z tego tytułu. Po tym, jak przez dwa lata przegrywałem w finale, uczucie zwycięstwa jest niesamowite. Udział w tym konkursie to przyjemność, z wszystkimi kibicami wspierającymi wszystkich zawodników za wszystkich zespołów. Ostatecznie o to właśnie chodzi – stwierdził Jaycee Carroll po wygraniu konkursu trójek w Maladze.
– Mallet i Mumbrú dali mi popalić, szczególnie Mallet, który dwa ostatnie stanowiska miał bardzo dobre i zmusił mnie do trafienia dwóch ostatnich rzutów do zwycięstwa. Było to jednak bardzo zabawne.
– Atmosfera była bardzo dobra. Jest to rywalizacja, ale i święto hiszpańskiej koszykówki. Ostatecznie w świecie hiszpańskiej koszykówki ważne jest to, że wszyscy jesteśmy przyjaciółmi. Właśnie to zaprezentowała dzisiaj publiczność w Maladze.
Carroll: Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi
Amerykanin po konkursie trójek
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się