REKLAMA
REKLAMA

Benitez: Owen? Może za rok...

Jeżeli Michaelowi nie powiodłoby się w Madrycie, być może za rok Liverpool przyjąłby go z powrotem...
REKLAMA
REKLAMA

Michael Owen do tej pory nie zabłysnął jeszcze w Realu Madryt. Dziś być może dostanie swą szansę, jako partner Raula w ataku, w meczu Real – Deportivo. Tymczasem trener Liverpoolu, Rafa Benitez (na zdjęciu), dał do zrozumienia, że nie zamyka drzwi przed byłym graczem The Reds. – Sądzę, iż nowe regulacje FIFA mówią, iż jeden klub nie może transferować danego zawodnika dwa razy w ciągu sezonu. Więc styczniowe okno transferowe odpada. Musimy poczekać do następnego lata. Osobiście nie wiem, jaki jest stosunek klubu do niego [Owena]. Musielibyście zapytać o to w sekretariacie klubu.
– Cięzko odnaleźć się w takim klubie, jak Real – stwierdza, nawiązując do trudnych początków Owena w drużynie 9-krotnego zdobywcy Pucharu Europy, Benitez. – Wystarczy spojrzeć na ich atak – Morientes, Raul i Ronaldo. Lecz Michael myśli pozytywnie, a czas da odpowiedź. Pracowałem z nim miesiąc i trenował dobrze. To prawdziwy profesjonalista i mogę mu tylko powiedzieć, by w Madrycie robił to, co robił tutaj. To dobry zawodnik z odpowiednią mentalnością.

(fot. terra.es)

Ostatnie aktualności

Realny kapitan

Zapraszam do lektury felietonu autorstwa Przemysława Å?onyszyna

5
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA