MARCA pisze dziś, że nadchodzące dwa miesiące mogą okazać się decydujące dla ostatecznego rozstrzygnięcia ligowych zmagań. Drużynę Beníteza czekają teraz cztery bardzo trudne spotkania. Co ciekawe, ten okres zbiegł się z kontuzją Leo Messiego. W szatni Realu Madryt nikt tego nie przyzna, ale nieobecność Argentyńczyka może zaważyć na ostatecznym rozstrzygnięciu zmagań w La Liga. W tym przypadku na korzyść Królewskich, którzy liczą na niepowodzenie Barcelony w meczach bez jej największej gwiazdy. Będzie to dla Realu okazja na odskoczenie Katalończykom na kilka punktów w tabeli.
Królewskim może w tym przeszkodzić kalendarz, a zremisowane spotkanie z Málagą także nie pomogło zdobyć przewagi nad drużyną Luisa Enrique. Prawie każdy z meczów rozgrywanych w przeciągu najbliższych ośmiu tygodni będzie dla podopiecznych Rafy Beníteza dużym wyzwaniem. Real będzie walczył o punkty z Atlético, Celtą, Sevillą i Barceloną. Z tej perspektywy jasnym wydaje się, że Los Blancos mają przed sobą najważniejsze dwa miesiące w lidze.
MARCA pisze także, że nieobecność Messiego to okazja dla Ronaldo. Portugalczyk może wykorzystać nieobecność swojego największego rywala z ostatnich lat i zdobyć taką liczbę bramek, która po dwóch miesiącach będzie już dla Messiego nieosiągalna. Możliwość zdobycia czwartego trofeum Pichichi ma być dla Cristiano dodatkową motywacją.
Decydujące osiem tygodni
Nieobecność Messiego zaważy na rozstrzygnięciu ligi?
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się