Passa Benzemy została przedłużona o kolejny tydzień. Licząc dzisiejszy dublet na San Mamés, Karim notował trafienia w pięciu spotkaniach z rzędu. Tym samym wyrównał on pod tym względem swój osobisty rekord z sezonu 2010/11 (Francuz pokonywał wówczas bramkarzy kolejno: Málagi, Racingu, Herculesa, Lyonu i Atlético). Trzeba jednak zaznaczyć przy tym, że pięć sezonów temu napastnik Królewskich w pięciu starciach uzbierał osiem bramek, teraz „zaledwie” sześć.
Tak czy inaczej, gdyby Karim zachował obecną częstotliwość, byłby w stanie bez trudu przekroczyć barierę 25 trafień, których oczekuje od niego Rafa Benítez. Benzema z powodu kontuzji nie wystąpił w pierwszej ligowej potyczce. Gdy tylko wyzdrowiał, rozpoczął strzelanie. Jego ofiarami padły Betis, Espanyol, Szachatar i Granada. Dziś dołożył dwa gole, które zadecydowały o zwycięstwie z Athletikiem na San Mamés.
Benzema trafia w piątym kolejnym spotkaniu
Karim nie przestaje strzelać
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się