REKLAMA
REKLAMA

„Wysoka” gra Athleticu

MARCA analizuje rywala
REKLAMA
REKLAMA

MARCA analizę gry Athleticu rozpoczyna od stwierdzenia, że słaby start Basków w Lidze to powoli tradycja. Głównym powodem jest nagromadzenie meczów w różnych rozgrywkach i konieczność dokonywania rotacji.

Problemy Athleticu wynikają z kłopotów z jego najważniejszym atutem: siłą fizyczną. W ostatnich meczach ekipa Valverde nie wytrzymuje rytmu gry, który sama sztucznie podwyższa od początków spotkań. Gracze z Bilbao chcą pozostawać ciągle w ataku, cały czas próbują szybko wychodzić z piłką. Obrona gra wysoko, a dużą siłą są wrzutki, szczególnie z prawej strony, gdzie świetnie uzupełniają się De Marcos i Susaeta.

Druga wielka zaleta tej ekipy to gra w powietrzu. Dziennik stwierdza, że być może jest nawet lepsza pod polem karnym rywala niż swoim. W tym sezonie dodatkową wartość wnosi Raúl García. Hiszpan oferuje nowe opcje w ataku, chociaż czasami za bardzo stawia na bezpośrednią grę zamiast na przetrzymanie piłki. Największym poszkodowanym po tym transferze jest Eraso.

Trener Valverde stawia na 4-2-3-1, czasami zespół dostosowuje się do wydarzeń, przechodząc na 4-1-4-1 z San José grającym przed obroną. Na mecz z Królewskimi największą zagadką jest lewy pomocnik. Może nim być Ibai, Sabin, a nawet Susaeta. Ten gracz wystąpił tam przeciwko Barcelonie. Być może Baskowie spróbują utrudnić grę na flance Marcelo i Cristiano poprzez postawienie na wariant bardziej defensywny.

W obronie Athletic można łatwo zaskoczyć, szczególnie jeśli wystawia się graczy zdolnych do posyłania dokładnych piłek za obronę. Często linia defensywy gra przy środku boiska i chociaż Baskowie starają się wracać całą drużyną, to często nie zdążają na czas. Szczególnie narażone są tutaj strefy za bocznymi obrońcami. Jeśli chodzi o rozegranie, to drużyna zaczyna od środka i przenosi ciężar na boki, wyróżnić można prawą flankę. Stamtąd zaczyna się szukanie dośrodkowań.

Aduriz i García zapewniają dosłownie wysoki poziom w ataku. Próbują wykończyć każdą akcję, a gdy mają piłkę blisko pola karnego, szukają rożnych i wolnych, żeby doprowadzić do kolejnego wstrzelenia futbolówki w „szesnastkę” rywala. Baskowie wypracowali imponujący system wybloków i wyprowadzania graczy na czyste pozycje. Wszystko opiera się na Adurizie. On atakuje przy stałych fragmentach pierwszy słupek, a wrzutki zamykają San José czy Laporte.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA