– Pierwszy tytuł nadchodzi dla nas szybko. Mam sześciu zawodników grających dla innych drużyn. Zobaczymy, jak zakończy jutro turniej pięciu Hiszpanów i Litwin. Następnie szybko udamy się do Brazylii, aby odzyskać siły i być przygotowanymi do walki o tytuł. Będzie ona bardzo trudna, ponieważ zagramy na wyjeździe, przeciwko mistrzowi i po wakacjach – powiedział o przygotowaniach do Pucharu Interkontynentalnego Pablo Laso.
– Mecz przeciwko Baloncesto Sevilla rozpoczęliśmy trochę ospale, z trudem weszliśmy w grę. Było to trochę wyjątkowe spotkanie, ponieważ było pierwsze dla Ayona i Nocioniego, którzy prawie w ogóle nie trenowali, ale mogli wejść do rotacji. Podczas pierwszej kwarty były momenty, kiedy drużyna grała zarówno w ataku, jak i w obronie tak, jak chcieliśmy. Przede wszystkim była to zasługa dobrej pracy chłopaków. Wymagaliśmy od nich tego i jestem bardzo zadowolony z ich wkładu, zwłaszcza z powodu wygranej, co zawsze daje ci większą satysfakcję.
– Ayón i Nocioni mają za sobą wyjątkowe lato i ważnym jest, aby odzyskali zgranie z drużyną, przypomnieli sobie nasze mechanizmy i osiągnęli dynamikę, którą mieliśmy wcześniej. Jestem zadowolony z ich postawy.
– Jestem zadowolony z Dončicia i jego wkładu w tę drużynę. Oczekujemy od niego wielu rzeczy i pragniemy mu pomóc, aby kontynuował rozwój, co również pomoże nam w byciu lepszymi. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, przede wszystkim z jego zachowania.
– Wielkim osiągnięciem Hiszpanii jest to, że rozegrała praktycznie już cztery finały (przeciwko Niemcom, Polakom, Grekom i Francuzom – dop. red.). Drużyna się rozwinęła i rywalizuje na bardzo dobrym poziomie. Jutro zmierzy się z zespołem, który także rozwinął się w trakcie mistrzostw. Oczekuję, że będziemy w stanie wygrać nadchodzący mecz.
Laso: Jestem bardzo zadowolony z Dončicia
Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się