REKLAMA
REKLAMA

Cristiano o krok od rekordu Raula

Portugalczyk potrzebuje jedynie trafienia
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo jest coraz bliżej zostania najlepszym strzelcem Realu Madryt w historii. Już tylko dwa trafienia dzielą go od historycznego osiągnięcia Raula. Co więcej, Portugalczyk na zdobycie 322 goli we wszystkich rozgrywkach potrzebował jedynie 304 meczów w przeciągu niecałych siedmiu sezonów. Hiszpan swoje 323 bramki strzelił podczas 741 spotkań rozegranych w białej koszulce (16 sezonów).

CR7 do rekordu znacząco przybliżył się dzięki dwóm ostatnim meczom. W ciągu czterech dni ośmiokrotnie pokonywał bramkarzy rywali (5 goli przeciwko Espanyolowi i hattrick z Szachtarem). Dzisiejszy rywal Blancos wydaje się idealny, by wbić mu dwie lub więcej bramek. Cristiano ma bardzo miłe wspomnienia z Granadą, którą w zeszłym sezonie skarcił pięcioma trafieniami w jednym spotkaniu. Jest to największy kat tej drużyny, wraz z byłym graczem Valencii, Mundo, dzierżą pierwsze miejsce jeśli chodzi o liczbę goli strzelonych ekipie z Andaluzji - po 11.

Na tym nie koniec genialnych liczb Portugalczyka. Ronaldo legitymuje się najlepszą średnią bramek na mecz w historii królewskiego klubu - 1,05 gola na spotkanie. Zaraz za nim znajduje się Puskás ze średnią 0,93 (242 trafienia w 261 pojedynkach). Cristiano wyprzedza rywali również jeśli chodzi o liczbę meczów potrzebnych do przekroczenia bariery 300 goli. Di Stéfano dokonał tego po 380 spotkaniach, Raúl potrzebował ich aż 670, a CR7 jedynie 288. By podsumować wyliczanie nieziemskich liczb zdobywcy trzech Złotych Piłek, warto dodać, że w ostatnich pięciu latach notował minimum 50 bramek na sezon, a jego aktualne tempo to jedno trafienie co 45 minut. Crack.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (53)

REKLAMA