– Nawet w najgorszych koszmarach nie wyobrażamy sobie kolejnej porażki 1:9 na Santiago Bernabéu. To był najbardziej upokarzający wynik w mojej karierze. Ciągle pamiętamy o nim w szatni – powiedział El Arabi, gwiazda Granady i jej najdroższy transfer w historii, w rozmowie z ABC.
– Z nowym trenerem staramy się grać ładniej niż w poprzednim sezonie. Teraz mamy też w kadrze więcej jakości. Uważam, że to może być rok Granady, a ja pokażę moją najlepszą wersję. Oczywiście denerwuje mnie to, gdy kibice gwiżdżą i wątpią w moją wartość. Kiedy wygrywamy, to wszyscy, ale kiedy przegrywamy, to wygląda, że przegrywa 3-4 zawodników, w tym ja.
– Wiele rozmawialiśmy o tym ostatnim meczu z Realem, żeby nie powtórzyć tamtych błędów. W sobotę rozegram swój 100. mecz dla Granady i mam nadzieję, że uczczę go bramką strzeloną Keylorowi, który jest niepokonany. Sandoval pokazał nam, że będziemy mieć wiele przestrzeni na kontry, więc jeśli będziemy zespołem i będziemy szybko wychodzić z piłką, to mamy szanse, żeby ich zaskoczyć.
El Arabi: Nie wyobrażamy sobie kolejnego 1:9
Kilka wypowiedzi atakującego Granady
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się