Isco wykorzystał wczorajszą szansę otrzymaną od Beniteza, by udowodnić, że oprócz gry z piłką przy nodze jest w stanie wiele wnieść do zespołu pod względem fizycznym. Pomocnik Królewskich założył wczoraj kombinezon roboczy i przebiegł największy dystans spośród wszystkich zawodników Realu Madryt. Według danych UEFA, wyniósł on 11, 085 kilometra. Drugi w drużynie pod tym względem był niezmordowany Dani Carvajal, który pokonał... 4 metry mniej. Obaj do czasu zejścia Bale'a dzielili prawą flankę, jednak po tym jak Walijczyk odniósł kontuzję Andaluzyjczyk cieszył się większą swobodą. Wszystko to bez zapominania o wytycznych, które przekazał mu Rafa – nieustępliwości w ataku i zaangażowaniu w obronie w celu jak najszybszego odzyskiwania piłki.
Niemniej Isco był także ważnym elementem w kreowaniu akcji. Koledzy z zespołu podawali mu futbolówkę 77 razy. Jedynie Kroosa, który dostał piłkę 83 razy, częściej szukano na boisku. Co ciekawe Niemiec najwięcej podań (19) wykonał właśnie do Isco. Gdy ten miał już piłkę przy nodze, dobrze wiedział, jak nią dystrybuować – zaliczył 77 podań, z czego 69 celnych (90% skuteczności). Dokładna statystyka to 3 celne próby na 4 przy długich podaniach, 40 na 44 przy zagraniach na średni dystans i 26 na 29 przy podaniach na bliską odległość. Jego wczorajszy występ uzupełniają 2 groźne strzały, 2 faule i 6 odbiorów.
Wielozadaniowy Isco
Hiszpan zaangażowany nie tylko w rozegranie
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się