– Jestem zadowolony z pracy, ale oczywiście nie z rezultatu. Spotkanie z Unicają będzie znacznie trudniejsze ze względu na zmęczenie – przyznał Pablo Laso po porażce w pierwszym meczu towarzyskim, przeciwko BC Chimki.
– Ogólnie jestem zadowolony, ponieważ pierwszy mecz zawsze jest bardzo trudny, a ponadto graliśmy przeciwko świetnej drużynie, z wielkimi indywidualnościami. Podczas słabszych momentów meczu zawsze byliśmy w stanie kontynuować walkę i nie opuszczać głowy. Szkoda, bo byliśmy bardzo blisko zwycięstwa. Szkoda też, że nie mogliśmy skorzystać z jeszcze jednego zawodnika, chociażby Taylora.
– Trey Thompkins rozegrał dobre spotkanie, ze słabą skutecznością rzutów. Gdyby trafił jeszcze dwa czy trzy kosze, mówilibyśmy o znakomitym debiucie. Zagrał dobrze w ofensywie, natomiast w defensywie musi poprawić kilka rzeczy, na poziomie drużynowym i indywidualnym.
– Dla nas, jako drużyny, bardzo ważnym jest, że wychowankowie rozumieją, czym jest Real Madryt. Sprawują się bardzo dobrze, bardzo nam pomagają. Jestem bardzo zadowolony z ich obecności do czasu powrotu zawodników z reprezentacji.
Laso: Szkoda, zwycięstwo było blisko
Pomeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się