Podobnie jak przed rokiem, koszykarski zespół Realu Madryt zainicjował Torneo Costa del Sol od porażki. Jego przeciwnik, BC Chimki, wystąpił w znacznie silniejszym składzie, ale okazał się lepszy o zaledwie pięć punktów (75:80). Następny pojedynek w ramach turnieju, z Unicają, podopieczni Pabla Lasa rozegrają już w sobotę.
Spotkanie było bardzo trudne w odbiorze, jak to w okresie przygotowawczym bywa. Koszykarze popełniali mnóstwo błędów na obu końcach boiska, grali nieskładnie i niedokładnie, chwilami nerwowo. Przy obecności jedynie trzech zawodników pierwszego składu, rolę lidera tradycyjnie, jak co roku, przejął Jaycee Carroll. Amerykanin zdobył w całym meczu trzydzieści trzy punkty, popisując się przy tym dobrą skutecznością.
Madryt nie grał rewelacyjnie i przez niemal całe spotkanie oglądał plecy rywala. Walczył jednak o zwycięstwo do samego końca, a młodzi koszykarze angażowali się w grę i starali pokazać się z jak najlepszej strony. Luka Dončić, oficjalny członek pierwszej drużyny, uzbierał 9 punktów, 5 zbiórek, 9 asyst i 3 przechwyty, pomagając kolegom w każdym elemencie gry. Trey Thompkins miał kłopoty z kończeniem akcji, ale i tak zdobył 13 punktów. Jeffery Taylor nie zagrał z powodu drobnego urazu.
75 – Real Madryt (21+22+18+14): Dončić (9), Carroll (33), Radončić (2), Thompkins (13), Dos Anjos (2) – Rodrigo (-), De la Rúa (-), Ndiaye (7), Homs (9), McCarthy (-).
80 – BC Chimki (21+28+22+9): Rice (17), Todorović (10), Honeycutt (4), Davis (23), Shved (16) – Augustine (6), Ilnitsky (-), Sheleketo (4).
Statystyki
Koszykarze przegrali z Chimkami
Porażka w pierwszym sparingu
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się