MARCA poinformowała dziś, że Real Madryt planuje przeprosić Keylora Navasa za sytuację, która wynikła w ostatnich godzinach okienka transferowego. Forma tych przeprosin nie była jednak znana, ale wiadomo już, że Kostarykanin tym razem nie został potraktowany jak piąte koło u wozu.
Telewizja Cuatro doniosła, że Valdebebas odwiedzili rano Florentino Pérez i José Ángel Sánchez. Celem tej wizyty była oczywiście rozmowa z bramkarzem, który przebywał wówczas w ośrodku treningowym Królewskich. Dwójka najwyżej postawionych ludzi w klubie osobiście przeprosiła Navasa i starała się wyjaśnić zaistniałą sytuację. Spotkanie trójki panów trwało blisko dwie godziny.
Real Madryt będzie chciał zrehabilitować się przed Keylorem i poprawić jego kontrakt, a wszystko w zamian za nieutrudnianie „operacji De Gea”, która ostatecznie zakończyła się fiaskiem. A także za fakt, że portero jest gotów dalej bronić barw madryckiego klubu i odnosić w nim sukcesy.
Pérez osobiście przeprosił Keylora
Prezes stawił się rano w Valdebebas
REKLAMA
Komentarze (83)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się