AS analizuje popularną po meczu z Betisem informację dotyczącą wychowanków. Okazało się, że po raz pierwszy od 14 lutego 1965 roku Real Madryt nie wystawił w pierwszej jedenastce w meczu ligowym żadnego wychowanka. Benítez postawił na skład złożony z Keylora, Danilo, Ramosa, Varane'a, Marcelo, Kroosa, Modricia, Jamesa, Bale'a, Cristiano i Benzemy. Ani śladu szkółki po 1709 meczach oraz 50 latach, 7 miesiącach i 15 dniach. Wtedy w starciu z Saragossą Miguel Muńoz wystawił aż 9 Hiszpanów, ale żaden nie dorastał w kategoriach juniorskich klubu.
Dziennik stwierdza, że trzeba będzie przyzwyczajać się do tego widoku, bo podstawowy zawodnik z Gijón, czyli Jesé, może liczyć na miejsce w składzie tylko w razie potężnych braków. Carvajal na razie przegrywa rywalizację z Danilo i w sobotę nawet nie wszedł na murawę. Casemiro z kolei grał za krótko w Castilli, żeby zyskać odpowiedni status, a Casilla to wyraźny zmiennik Keylora. Gazeta podkreśla także to, że w pierwszym składzie jedynym Hiszpanem był kapitan Ramos. Sytuację z wychowankami utrudnia fakt, że skreśleni przeciwko Sportingowi i Betisowi byli canteranos Czeryszew, Vázquez, Arbeloa (w obu meczach) oraz Nacho (tylko w sobotę). Tak naprawdę na dzisiaj o pierwszy skład może walczyć jedynie Carvajal.
Bez wychowanka w jedenastce po 50 latach
Ciekawa sytuacja z meczu z Betisem
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się