Bale i Marcelo w poniedziałek wzięli udział w promocyjnym wydarzeniu Adidasa w Madrycie. Piłkarze Królewskich byli między innymi jurorami w konkursie freestyle'u. Obaj gracze odpowiedzieli też na kilka pytań.
– Z nogą wszystko w porządku. Rano zrobiliśmy badania dla pewności i okazało się, że to tylko stłuczenie, że nic więcej się nie stało – powiedział Walijczyk. – Czujemy się coraz lepiej, uczymy się, trenujemy i poprawiamy. Z każdym dniem jesteśmy coraz mocniejsi. Będziemy drużyną, która będzie atakować, to jasne. Jednak trzeba też poprawić obronę. Pracujemy, żeby móc walczyć o wszystko. Za nami na razie tylko jeden mecz w Lidze. Nie zdobyliśmy gola, ale jestem w 100% pewny, że w tym sezonie strzelimy ich jeszcze wiele.
– Już dzisiaj wróciliśmy do pracy. W spotkaniu z Gijón nie wszyscy byliśmy w dobrej dyspozycji, ale wyciągniemy pozytywy, żeby dalej się poprawiać. To dopiero pierwszy oficjalny mecz, wiele przed nami, to dopiero początek. Mieliśmy sporo okazji, ale wiemy, że w piłce trzeba strzelać gole, same okazje nie wystarczą – dodał Brazylijczyk. – Benítez to wielki trener, lubi rywalizację, wiele z nami rozmawia i próbuje pokazać nam wszystko, co robimy źle. Zawsze uważnie obserwuje każdego z nas, stara się, żebyśmy poprawiali się na każdym treningu i w każdym meczu.
– Jak oceniam Bale'a? Gareth to crack! – rzucił Marcelo z uśmiechem. – Ja zawsze chcę być lepszy i uczyć się, żeby móc radować kibiców. Jestem w najlepszym klubie na świecie i to bardzo mi pomaga. Skupiam się tylko na byciu coraz lepszym w każdym meczu.
Galerię z tego wydarzenia możecie znaleźć na oficjalnej stronie klubu.
Bale i Marcelo proszą o spokój
Piłkarze wzięli udział w wydarzeniu Adidasa
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się