Dziś Cristiano Ronaldo rozpocznie swój siódmy sezon w białej koszulce. Portugalczyk ma za cel po raz drugi zostać mistrzem Hiszpanii, ale także pobić różnorakie strzeleckie rekordy. Choć w przeszłości zdobył zaledwie jedną bramkę w dwóch spotkaniach na El Molinón, dziś będzie chciał przynajmniej podwoić ten dorobek, co pozwoli mu dogonić Alfredo Di Stéfano w klasyfikacji najlepszych strzelców w lidze. Cristiano zanotował w sumie 225 trafień w 200 meczach. Pozwoliło mu to co prawda prześcignąć Blond Strzałę, który w białych barwach do siatki rywali w meczach ligowych trafiał 216 razy, ale jeśli doliczymy jego gole zdobyte w barwach Espanyolu, Ronaldo brakuje dwóch bramek, by doścignąć legendę. Jeśli Portugalczyk połakomi się na hattricka, wyrówna również osiągnięcie Raula - 228 ligowych trafień.
Jednak największym indywidualnym celem Cristiano na ten sezon jest zostanie najlepszym strzelcem Realu Madryt w historii i to we wszystkich rozgrywkach. CR7 ma na koncie 313 goli w 300 meczach (średnia 1,12 na spotkanie) i brakuje mu jedynie 10 goli do El Siete, który zdobył 323 bramki, jednak potrzebował do tego aż 741 meczów (średnia 0,43). Rekord pęknie już wkrótce.
Cristiano w pogoni za Di Stéfano
Portugalczyk w drodze po kolejny rekord
REKLAMA
Komentarze (118)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się