Nowy kontrakt Pepego, skład Realu według kibiców oraz trudny terminarz i brak wzmocnień Barcelony to główne tematy na sobotnich okładkach największych dzienników sportowych w Hiszpanii.

„Ramos-Pepe, para na 10” – tytuł dziennika MARCA ma niejako dwa znaczenia. Główne jest takie, że Portugalczyk przedłużył wczoraj umowę do 2017 roku i jeśli faktycznie ją wypełni, to rozegra z Hiszpanem 10 sezonów, tworząc jedną z najdłużej współpracujących par w historii klubu. Obaj zaczęli grać w 2007 roku i przełamali klątwę, którą klub miał ze stoperami. Na fioletowym pasku informacja, że legendarna para Hierro-Sanchís grała ze sobą 7 lat. Druga interpretacja tytułu może być taka, że w Hiszpanii „10” używa się w takim znaczeniu, jak u nas w powiedzeniu „na szóstkę”.
Na górze pierwszy mecz Atleti: Óliver wraca jako podstawowy zawodnik; Las Palmas wraca do Ligi; debiut Jacksona. Na boku: minimalne środki na ławce Barcelony, Enrique do stycznia będzie korzystać z młodych zawodników; reportaż o ligowych legendach; ligowy terminarz i podsumowanie wczorajszego meczu, w którym Sevilli udało się wyjechać z Malagi z remisem; trener Míchel już rządzi w Marsylii. Na samym dole kolejno: wpadka organizatorów Wyścigu dookoła Hiszpanii, którzy zdecydowali, żeby drużynowej czasówki nie zaliczać do klasyfikacji generalnej; najgorsze wyniki tenisisty Nadala od 11 lat; sparing hiszpańskich koszykarzy z Macedonią.

„Jedenastka kibiców” – AS przedstawia skład, który wybrało 67773 internautów na jego stronie internetowej. Varane wygrał z Pepe, a Isco z Benzemą, wyrzucając Cristiano na środek ataku. Poza tym warto zauważyć 27 tysięcy głosów na Casillę przy 39 tysiącach na Keylora. Najwięcej ludzi postawiło na Cristiano, Kroosa, Marcelo, Modricia, Jamesa i Ramosa [wszyscy ponad 60 tysięcy].
Na górze debiut Jacksona w Atleti, na dole dzisiejsze kwalifikacje F1 do Grand Prix Belgii, gdzie Alonso znowu ma kłopoty, a na boku kolejno: zapowiedź meczu Rayo z Valencią; ligowy terminarz; start Wyścigu dookoła Hiszpanii; sparing hiszpańskich koszykarzy.

„Pod górkę” – Mundo Deportivo do tytułu dołączyło zdjęcie Luisa Enrique, który uwielbia jeździć na rowerze, na tle góry Fudżi, która jest najwyższym punktem Japonii i symbolicznym szczytem, do którego drużyna musi dojechać do końca roku. Okładka odnosi się do zdaniem gazety najtrudniejszego w historii startu rozgrywek dla Barcelony. Do grudniowego klubowego mundialu piłkarze rozegrają w ciągu 112 dni 23 mecze w klubie i 6 w reprezentacjach. Do tego przed Bożym Narodzeniem czekają ich wyjazdy do Athleticu, Atleti, Sevilli, Realu i Valencii. W czerwonym kółku wiadomość, że Jordi Alba jest gotowy do powrotu. Na dole kolejno: ligowy terminarz; kontrowersyjny start kolarskiej Vuelty; sparing hiszpańskich koszykarzy.

„Zablokowane transfery” – Sport przekazuje, że prezes Bartomeu poinformował trenera Enrique, że nie będzie już więcej wzmocnień. Klub wykluczył pozyskanie obrońcy Abdennoura i skrzydłowego. Barcelona chce dokończyć sezon z obecną kadrą, a zaoszczędzone pieniądze mają pójść na nowy kontrakt Neymara. Do tego dostajemy raport zatytułowany „Duża drużyna, mała kadra”, gdzie na przykład widać, że Neymar nie ma zmiennika, a Messiego czy Suareza mają wspierać jedynie Munir i Sandro. Co więcej, Alves i Iniesta muszą czekać do stycznia na Vidala i Turana. Na dole dodatkowe wiadomości: Mourinho chwali postawę Pedro; zapowiedź meczu Espanyolu z Getafe, w którym może zadebiutować Asensio; kolarski Wyścig dookoła Hiszpanii startuje z kontrowersyjną decyzją organizatorów.
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się