Odejście Ikera Casillasa do FC Porto dało idealną szansę Keylorowi Navasowi na przejęcie roli pierwszego bramkarza Realu Madryt. I były portero Levante wykorzystuje otrzymaną szansę. Pretemporada w wykonaniu Kostarykanina jest obiecująca, a sam golkiper zdobywa coraz większe uznanie Rafy Beníteza na każdym treningu. Według Marki z biur przy Concha Espina wysłano Keylorowi wiadomość, że może być spokojny o pozostanie w klubie.
Zarząd nie ma wątpliwości, że to będzie rok Navasa. Włodarze oznajmili, że miejsce Casillasa należy do niego. Trener bramkarzy, Xavi Valero, ma bardzo dobre zdanie o Keylorze. Uważa go za bramkarza zwinnego, dobrze grającego nogami, z dobrym refleksem i wyjściem do górnych piłek. Niemniej, jak podkreśla MARCA, zaufanie do reprezentanta Kostaryki nie jest absolutne, ponieważ klub wciąż pracuje nad transferem De Gei.
Real ufa Keylorowi
Miejsce Casillasa należeć będzie do Navasa
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się