Cristiano Ronaldo jest gotowy na niedzielny towarzyski mecz w Oslo z Vålerengą. Portugalczyk intensywnie pracował w ostatnich dniach, żeby wyleczyć kontuzję, która uniemożliwiła mu wyjazd do Monachium na Audi Cup. Od poniedziałku wykonywał ćwiczenia pod okiem fizjoterapeuty. Sesje rehabilitacji trwały po cztery godziny. Podobnie było wczoraj. Cristiano pojawił się w Valdebebas o 9:45, a wyjechał po 14.
Celem przygotowań Ronaldo jest dotarcie w optymalnej formie do końca sezonu. Zawodnik chce uniknąć problemów fizycznych i przeciążeń mięśniowych, które w ostatnich latach utrudniały mu grę w ostatnich meczach rozgrywek. Ważną informacją w tym roku jest możliwość trenowania w takim samym tempie jak pozostali. W poprzednim sezonie to nie było możliwe ze względu na problemy ze ścięgnem Achillesa.
Benítez jak na razie odpowiednio zarządza siłami Cristiano, który ma na koncie 224 rozegrane minuty (45 z Romą, 64 z Manchesterem City, 45 z Interem i 70 z Milanem). Powszechnie wiadomo, że Ronaldo nie zaniedbuje żadnego szczegółu dotyczącego przygotowania fizycznego. Podczas pobytu w Australii dwukrotnie prosił sztab trenerski o możliwość wykonania dodatkowej pracy. Portugalczyk doskonale wie, jakiego przygotowania potrzebuje, żeby być w optymalnej dyspozycji. W związku z tym uzupełnia ćwiczenia wykonywane przez wszystkich graczy o dodatkowe obciążenia. Nad całością czuwa Paco de Miguel, trener od przygotowania fizycznego. Raz do dodatkowej pracy dołączył Lucas Silva, który utrzymuje bardzo dobre relacje z Cristiano
Cristiano gotowy na mecz z Vålerengą
Portugalczyk wyleczył uraz
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się