Gol Jamesa w meczu z Interem otworzył nową debatę. Tym razem wszyscy zastanawiają się kto i kiedy w drużynie Królewskich powinien wykonywać rzuty wolne sprzed bramki rywala. Ancelotti zawsze odpowiadał, że pierwszą opcją jest Cristiano, a alternatywą pozostaje Bale. Ostatnie trafienie Kolumbijczyka sprawia, że jego pozycja idzie mocno w górę.
MARCA porównuje skuteczność wspomnianej trójki w poprzednich rozgrywkach. Cristiano w sezonie 2014/15 miał 53 próby, w których zdobył 2 gole (3,77%). Bale 16 razy uderzał z wolnego i trafił raz (6,25%). Z kolei James trzy takie stałe fragmenty zamienił na gola w meczu z Getafe (33,3%). To wynik lepszy nawet od tego Bale'a rok wcześniej, kiedy Walijczyk zdobył 3 bramki w 12 uderzeniach.
Kolumbijczyk wyrasta więc na mocną opcją, szczególnie przy wolnych z prawej strony. Potrafi uderzyć i mocno, i celnie z odpowiednią techniką. James może dostać swoją szansę, bo Cristiano w poprzednim sezonie coraz częściej oddawał strzały z prawej strony Bale'owi. Nie ma jednak wątpliwości, że pierwszym strzelcem pozostanie Portugalczyk, który w meczu z Interem też popisał się niezłym uderzeniem.
James, trzeci wykonawca wolnych
Kolumbijczyk opcją przy stałych fragmentach
REKLAMA
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się