Raul oprócz nagonki ze względu na beznadziejną forme stał się celem ataku ojca Javiera Portillo - Juliana. W wypowiedzi dla Canal Plus ojciec świeżo upieczonego debiutanta w Serie A, oprócz zapewnień, że dom Javiera jest w Madrycie, powiedział: -Queiroz powiedział mi, że winni tego, że Javier nie grał są Valdano i kapitan drużyny. Kapitan powiedział Valdano, żeby zostawił Portillo i spróbował go na skrzydle.
Na tym jednak Julian nie poprzestał: -Raul nigdy nie był zainteresowany tym, żeby mój syn grał, nigdy. Nie lubił Portillo, gdyż mógł zająć jego miejsce. Widziałem jak na treningu mój syn 40 razy podawał piłkę do Raula, sam nie otrzymując od niego żadnego podania. W czasie meczu jeśli mój syn podał mu piłkę cztery razy to też nie otrzymał żadnego podania. Podawał Solariemu i każdemu innemu piłkarzowi, ale nie mojemu synowi. Tak to widziałem - zakończył Julian Portillo.
Raul winny?
Ojciec Portillo atakuje Raula.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (114)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.