Wciąż więcej pytań niż odpowiedzi w kontekście przynależności klubowej Sergio Ramosa w najbliższej przyszłości. Zdecydowana większość informacji pojawiających się w mediach łączyła Ramosa z Manchesterem United, jednak El Confidencial donosi, że jedyną drużyną, która przejawiała zainteresowanie sytuacją obrońcy był Bayern Monachium.
Pere Guardiola, w imieniu swojego brata i bawarskiego klubu, chciał poznać bliżej sytuację Sergio Ramosa, jednak jak informuje dziennik – do biur na Bernabéu nie napłynęła żadna oficjalna oferta. Przedstawiciel Niemców szybko zorientował się, że Real Madryt zrobi wiele, by zatrzymać w swoich szeregach Sergio Ramosa. Ale nie za wszelką cenę.
Jak w każdych negocjacjach, największy problem stanowią pieniądze. Ramos chce zarabiać na czysto 10 milionów euro rocznie. Pierwsza oferta klubu opiewała na 7,5 miliona, ale może zostać podwyższona do 8 milionów, co dla klubu stanowi roczny koszt 16 milionów brutto. W klubie wiedzą, że taka podwyżka uczyni Ramosa najlepiej zarabiającym obrońcą świata (Thiago Silva w PSG zarabia 12 milionów brutto). El Confidencial donosi, że jeśli Hiszpan nie zaakceptuje tej propozycji, to Real Madryt zacznie rozważać oferty, jednak nie mniejsze, niż 70 milionów euro.
El Confidencial: Tylko Bayern pytał o Ramosa
Żadna oficjalna oferta jednak nie wpłynęła
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się