Kataloński portal L'Esportiu doniósł kilka tygodni temu, że sekcja koszykarska Realu Madryt dokonała wzmocnienia jeszcze przed zakończeniem sezonu. Klub miał pozyskać skrzydłowego FIATC Joventut, Alexa Suareza, za kwotę 300 tysięcy euro, a następnie uzgodnić z nim roczne wypożyczenie do Badalony. Transfer miał się odbyć na prośbę Pabla Lasa, któremu gra zawodnika bardzo przypadła do gustu.
Doniesienia nie zostały oficjalnie potwierdzone z powodu małego zamieszania. Mundo Deportivo stwierdza, że kłopotem stały się pieniądze. Królewscy obiecali zawodnikowi podwojenie zarobków, do 175 tysięcy euro za sezon (dotychczas zarabiał 80 tysięcy), na co pozwolić nie może sobie Joventut, który byłby zmuszony do wypłacenia tej sumy, gdyby koszykarz został w zespole jeszcze przed rok. Wydaje się, że madrycki klub będzie musiał pokryć różnicę w wysokości wynagrodzenia, aby sfinalizować transfer.
Àlex Suárez skończy w tym roku dwadzieścia dwa lata. Mierzy 205 centymetrów i występuje na pozycji silnego skrzydłowego. Urodził się w Mahón (podobnie jak Sergio Llull), ale koszykówki nauczył się w Badalonie. Zadebiutował w pierwszym zespole Joventutu w 2011 roku i od tego czasu rozegrał w najwyższej klasie rozgrywek 58 meczów, ze średnią 10 minut, 4,4 punktu i 1,6 zbiórki na mecz.
Sekcja koszykarska zainteresowana Alexem Suarezem
Mistrzowie planują wzmocnienia
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się