Menu
/ własne, marca.com, as.com, realmadrid.com

Przed meczem: Real - Numancia

Real już dziś zmierzy się w 2. kolejce ligowych rozgrywek z beniaminkiem z Sorii

Mecz, pomimo pewnego faworyta do zwycięstwa, obrasta w wiele podtekstów. Królewscy rozegrają swój pierwszy mecz w tym sezonie na własnym boisku. Co dziwne, Real nie wygrał w Madrycie już od, uwaga, 28. marca! Co więcej hiszpańskie gazety rozpisują się o dyspozycji Raúla. "As" zaznacza, że wychowanek Królewskich nie trafił do ligowej siatki już od 3. stycznia, co jest fatalnym wynikiem jak na napastnika.
Ludzie zastanawiają się, czy w takiej sytuacji "siódemki" nie powinno się zmienić. Wymienia się Owena, który w mniemaniu Hiszpanów był jednym z najlepszych zawodników swojej reprezentacji w dwóch ostatnich meczach Anglii. W telewizyjnej stacji Telemadrid Florentino Pérez bronił zaciekle kapitana Los Merengues. - Piłkarz, po dziesięciu latach, ma prawo do minimalnego obniżenia lotów. Jednak pamiętajmy, że Raúl jest wciąż najważniejszym ogniwem w drużynie. Nikt nie ma wątpliwości co do jego umiejętności i ambicji - powiedział el presidente.
"Marca" pisze z kolei o serii "kiepskich początków". Już od pięciu lat nie zanotowaliśmy udanego rozpoczęcia ligi (mowa o dwóch pierwszych kolejkach). Dopiero za kadencji Johna Toshacka (sezon 1999/2000) udało się wygrać dwa pierwsze mecze. Co dziwne, pięć lat temu liga zaczynała się dokładnie tak jak teraz! Podopieczni walijskiego trenera zwyciężyli najpierw na San Moix, a potem przed własną publicznością pokonali Numancię. Potem ani Del Bosque, ani Queiroz nie potrafili powtórzyć wyczynu Toshacka. Teraz przed szansą staje Camacho. Jubileusz może zaliczyć też David Beckham. Jeśli trener zdecyduje się wystawić Anglika w pierwszym składzie, Becks zaliczy swój 50 mecz w białym trykocie...
Przechodzimy do ekipy gości. Goście z Sorii zagrają po raz trzeci w swej historii na Santiago Bernabéu. Jak mówi ich trener, Francisco López "wykorzystamy szybkość i wolną przestrzeń, by sprawić ogromną niespodziankę". Również w Numancii można się doszukać wątku Królewskiego. Na ławce gości prawdopodonie usiądzie Miguel Pérez, którego ojcem jest Miguel Ã?ngel Pérez, gracz Realu Madryt w latach 1955-1972. Natomiast brat Miguela juniora występuje w szkółce Realu Madryt. W ich drużynie zabraknie prawdopodobnie Koreańczyka Lee Chun So, który wrócił w nocy w czwartek do Sorii po meczu swojej reprezentacji. Może się znaleźć w meczowym raporcie, ale to zależy od dyspozycji zawodnika w dzień meczu. Trener chce, by jego drużyna zagrała bez kompleksów. W tym mają pomóc 4 tys. widzów, które przybędą wraz z drużyną do Madrytu.
Real musi ten mecz wygrać. Będzie trzeba zmazać plamę po nieudanym meczu z Pumas Meksyk. Będzie to tym trudniejsze, że Camacho nie wie, w jakiej dyspozycji są gracze reprezentacyjni. Przez ostatnie 8 dni trener miał do dyspozycji tylko siedmiu graczy z pierwszego składu! Dlatego konieczne było dołączenie sporej części drużyny B i C. Dlatego pierwsza jedenastka pozostaje tajemnicą, choć w zasadzie można być niemal pewnym, że wybiegnie "11-tka Queiroza", znana z debiutu przeciwko Mallorce. W obronie bowiem znów zabraknie Samuela i Woodgate'a. Jednak mają się oni pojawić już we środę w pierwszym meczu LM przeciwko Bayerowi Leverkusen. W linii pomocy nie należy spodziewać się zmian, dzięki czemu Beckham zagra w końcu mecz numer 50 dla Realu. Za to Camacho zastanawia się nad zmianą ustawienia w ataku. Trener rodem z Murcii chce, by odpoczął jeden z dwójki Ronaldo lub Raúl, na korzyść Morientesa, a w drugiej kolejności dla Owena. Prawdopodobnie stadion zapełni się co do miejsca, bo przecież to ligowy debiut "nowego" Realu na własnym stadionie. Zobaczymy, czy będzie to debiut udany...
Zapraszamy serdecznie dziś na godzinę 20:00, by obejrzeć naszą comeczową Relację Live! Sędzią będzie pan Pérez Burrull z okręgu Kantabrii. W czasie trwania meczu zapraszamy też na kanał #realmadrid. Poniżej przypuszczalne składy:

Real Madryt: Casillas - Salgado, Pavón, Raúl Bravo, Roberto Carlos - Figo, Helguera, Beckham, Zidane - Raúl i Ronaldo lub Morientes.
Numancia Soria: Alvaro Núñez - Pignol, Jaime Molina, Ochoa, Graff - Velasco, Ros, Palacios, Kiassos - Tevenet - Julio Pineda.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!