REKLAMA
REKLAMA

Florentino: Jesteśmy dumni z reprezentowania naszego miasta

Przemówienie ze spotkania z władzami Madrytu
REKLAMA
REKLAMA

– Jest to dla Realu Madryt zaszczyt i powód do dumy, że może być obecny tu, w domu wszystkich madrytczyków, wraz z nowymi władzami miasta. Pragnę życzyć im wszystkiego najlepszego na tym nowym etapie, który właśnie się rozpoczął – takimi słowami Florentino Peréz zainicjował przemówienie na spotkaniu drużyny koszykarskiej z władzami miasta Madrytu.

– Przybyliśmy tu, aby zaprezentować trzydziesty drugi puchar za zwycięstwo w koszykarskiej lidze. Liga ta nie jest tylko kolejnym tytułem. To trofeum jest czymś więcej niż spektakularnym mistrzostwem, zdobytym przeciwko znakomitemu rywalowi. To trofeum jest potwierdzeniem, że ta grupa zawodników, trenerów i profesjonalistów jest jedyna w swoim rodzaju. To trofeum definitywnie potwierdza perfekcyjność tej drużyny w sezonie, który oni uczynili legendarnym. Wszystko to zostało osiągnięte grą wypełnioną pięknem, szybkością, estetyką i odwagą. Jesteście kolejnym przykładem, że nigdy nie należy się poddawać i że nie ma rzeczy niemożliwych.

– Droga pani burmistrz, pragnę, abyś wiedziała, że po pierwszy raz zdarzyło się, aby hiszpańska drużyna koszykówki zdobyła cztery tytuły w ciągu jednego sezonu. Superpuchar Hiszpanii, Puchar Króla, dziewiąty Puchar Europy i teraz ta wspaniała Liga. Talent, oddanie, wysiłek i jakość. Drużyna ta wygrała wszystko, ponieważ dusza zawodników i trenerów pozwoliła im na stawienie czoła każdemu wyzwaniu, bez utraty skromności.

– Pragnę również przekazać ci, droga pani burmistrz, że nasz klub, jak wszyscy wiedzą, nie należy do nikogo, należy do wszystkich. Real Madryt to tysiące socios i miliony kibiców, rozsianych po całym świecie. Ten klub nie ma właściciela czy akcjonariuszy, jest zarządzany przez socios z wyjątkowym celem dalszego podbijania serc kibiców piłki nożnej i koszykówki, a także przekazywania im naszych wartości.

– Ten klub to nasz herb, nasi zawodnicy, emocje naszych kibiców, a także duma z tego powodu, że jako marka światowa czujemy się ambasadorami naszego miasta i reprezentujemy jego legendarną historię. Nigdy jednak nie zapominamy, jakie są nasze korzenie, a one znajdują się w Madrycie.

– Klub zgromadził podczas stu trzynastu lat historii wiele wartości, takich jak wysiłek, poświęcenie, szacunek do przeciwnika i jedną wartość, która obecna była od zawsze, czyli solidarność. Postrzegamy solidarność jako wielką ideologię przyszłości, dlatego też dzisiaj czterdzieści tysięcy chłopaków i dziewczyn z całego świata, żyjących w ubóstwie, otrzymuje wsparcie od naszych dwustu trzydziestu ośmiu szkół społeczno-sportowych, obecnych już w siedemdziesięciu krajach. W naszej wspólnocie autonomicznej mamy już ponad czterdzieści szkół społeczno-sportowych, ze specjalną troską o dzieci z różnymi ograniczeniami. Jest to wspólna praca, rozwijana w centrach przyjęć, szpitalach, zakładach karnych i tym podobnych. Rozumiemy bowiem, że Real Madryt to potężne narzędzie do niesienia pomocy tym, którzy najbardziej tego potrzebują, w szczególności dzieciom.

– Pragnę pogratulować tej drużynie i jego trenerowi, Pablowi Lasie, wszystkiego, czego dokonali, aby uszczęśliwić madrytczyków. Od zdobycia dziewiątego Pucharu Europy minęły dopiero tygodnie, a wykonaliście ogromny wysiłek, aby powalczyć o tę ligę i ją zdobyliście. Dokonaliście tego i nigdy wam się tego nie zapomni. Czujemy się bardzo dumni z was wszystkich. Drogi Pablo, dziękuję za wykonaną pracę.

– Pragnę wyróżnić także niestrudzoną pracę dyrektora sekcji koszykarskiej, Juana Carlosa Sancheza Lazara. Odegrał kluczową rolę w przywróceniu naszej sekcji na szczyt koszykówki hiszpańskiej i europejskiej. Dziękuję, Juanie Carlosie.

– Był to również wyjątkowy sezon dla kategorii młodzieżowych. Nie możemy zapomnieć o tym, że jesteśmy mistrzami Hiszpanii w trzech młodzieżowych kategoriach: infantil, cadete i juniorskiej. Zdarzyło się to po raz pierwszy w historii koszykarskiego Realu Madryt. Pragnę pogratulować także odpowiedzialnemu za szkółkę młodzieżową Albertowi Angulo wygrania wszystkich możliwych tytułów.

– Pani burmistrz, przyjaciele, dzisiejszy dzień jest emocjonujący dla wszystkich madrytczyków. Przeżyliśmy coś, czego jeszcze nigdy nie przeżyliśmy, a wszystko dzięki drużynie wyjątkowej i niezapomnianej. Teraz pozostała nam tylko obietnica kontynuowania pracy, aby legenda wciąż była żywa i abyśmy mogli wrócić tu i zaprezentować kolejne tytuły władzom Madrytu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA