Real Madryt nie zaliczy sezonu 2014/2015 do udanych. Kilka razy przegrał w bardzo słabym stylu, nie udało się obronić Pucharu Europy i skończył sezon bez ani jednego ważnego trofeum. Nie pomogła nawet fantastyczna seria w końcówce ubiegłego roku, która była rekordem hiszpańskiej piłki. Czas na ostatnie podsumowania kilku poprzednich miesięcy. Nagrodę – koszulka Piłkarza Sezonu na nowy sezon ufundowaną przez sklep piłkarski PodStadionem – otrzymuje ikerowa. Serdecznie gratulujemy i prosimy o jak najszybszy kontakt mailowy.
Piłkarz sezonu: Cristiano Ronaldo. Portugalczyk tradycyjnie zaliczył świetny sezon, jeśli chodzi o bramki, do tego dołożył też imponującą liczbę statystyk. Strzelał w ważnych meczach i poza słabszym okresem na początku 2015 roku raczej nie zawodził. Wydawało się, że różnica między nim a Jamesem będzie dużo mniejsza, ale ponad połowa użytkowników wybrała właśnie Ronaldo.
Najgorszy piłkarz: Asier Illarramendi. Kolejny sezon i kolejny zawód. Jego dobre mecze można policzyć na palcach jednej ręki. Kiedy urazów doznali James i Modrić, miał swoje szanse na zaprezentowanie umiejętności, ale znów do siebie nie przekonał. Można mówić o tym, że Ancelotti nie wystawiał go na optymalnej pozycji, ale wygląda na to, że Bask nie jest piłkarzem takiego kalibru, by zadowolić fanów Królewskich.
Najlepszy mecz: Real Madryt – FC Barcelona 3:1. Kiedy Katalończycy przyjechali na Santiago Bernabéu, mogli pochwalić się świetną passą – do starcia z Realem Madryt nie stracili nawet bramki. Ofensywna maszyna Los Blancos działała jednak bez zarzutu. Królewscy po słabych kilku pierwszych kolejkach potrafili dogonić Barcelonę, a wyższość na tamtym etapie sezonu pokazali w bezpośrednim starciu.
Najgorszy mecz: Atlético Madryt – Real Madryt 4:0. Kompromitacja. Tylko tak można ująć występ Królewskich na Vicente Calderón. Brak wielu podstawowych graczy nie może być tu żadną wymówką. Żaden zawodnik nie zagrał nawet przeciętnie. Los Blancos grali fatalnie w każdej strefie i w każdym elemencie byli dużo słabsi niż gospodarze.
Gol sezonu: James vs Almería. Fantastyczna petarda zza pola karnego nie pozostawiła bramkarzowi złudzeń. Kolumbijczyk strzelał w tym sezonie niemal wyłącznie piękne gole i nie inaczej było tym razem. Wystarczy powiedzieć, że pierwsze cztery miejsca w głosowaniu zajęły bramki właśnie „dziesiątki” Królewskich.
Ocena gry drużyny: 3,73
Zwycięzcę każdej edycji wyłaniamy na drodze losowania ze wszystkich głosujących osób, bez względu na to, jakie głosy oddali.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się