SuperDeporte, dziennik wydawany w Walencji, twierdzi, że Real Madryt bardzo poważnie interesuje się Nicolasem Otamendim. Argentyńczyk podobno podoba się prezesowi Perezowi, trenerowi Benitezowi i wszystkim ludziom odpowiedzialnym za pierwszą drużynę. W niedzielę jeden z dziennikarzy gazety miał skontaktować się z człowiekiem z otoczenia zawodnika i zapytać o którym z klubów zainteresowanych stoperem mówi się najwięcej. Odpowiedź była jednoznaczna: „O Realu Madryt”.
Zainteresowanie Królewskich ma być mocne i prawdziwe, chociaż madryccy działacze wiedzą, że negocjacje z Valencią nie należą w ich przypadku do łatwych, a wręcz znajdują się na poziomie „klauzula albo nic”, która w tym przypadku wynosi 50 milionów euro. Mimo wszystko dla Realu stoper Nietoperzy ma być pierwszą opcją do wzmocnienia obrony, w której na dzisiaj nikt nie może zapewnić pozostania ani Ramosa, ani Varane'a, ani Pepego.
Eugenio López, agent zawodnika i współpracownik Jorge Mendesa, miał spotkać się w poprzednim tygodniu z przedstawicielami Realu, którzy podobno zapewnili, że oferta pozostanie na stole nawet przy pozostaniu Ramosa, bo o Varane'a pytają angielscy giganci, a Pepemu został rok kontraktu. Dziennik analizuje jednak, że taki transfer byłby dla Królewskich sporym problemem także z innego powodu: Otamendi nie ma paszportu Unii Europejskiej, a trzy takie miejsca zajmują na dzisiaj Danilo, Casemiro i James, nie licząc Lucasa, który ma zostać wypożyczony.
SuperDeporte: Real mocno zainteresowany Otamendim
Informacje prosto z Walencji
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się