AS zauważa, że ciągle wygasającego w 2016 roku kontraktu nie przedłużył także Pepe. Na początku roku stoper usłyszał zapewnienie, że niedługo dostanie umowę do 2018 roku, ale do dzisiaj nie znalazło to potwierdzenia w czynach. Po wielu przepychankach i niepewnościach zawodnik doszedł do porozumienia z klubem i rzekomo wystarczyło wszystko dograć. Te ostatnie szczegóły pozostają jednak nierozwiązane do dzisiaj. W obecnym momencie od stycznia Pepe będzie mógł negocjować swobodnie i za darmo z każdym klubem.
Pepe to czwarty kapitan i jego rola może jeszcze wzrosnąć po potencjalnym odejściu Casillasa. Wszyscy w Realu Madryt doceniają jego pozycję w szatni i umiejętność dowodzenia zespołem, a także dojrzałość, jakiej nabrał w ostatnim okresie. Real może liczyć na świetną parę stoperów, która niespodziewanie ma problemy z kontraktami. Umowa Pepego wygasa w 2016 roku, Ramosa rok później. AS dodaje, że Królewscy mogą pozwolić sobie jednak na względny spokój, bo w ekipie jest jeszcze Varane, który zapewnia stabilność na przyszłość i brak wielkiego alarmu w przypadku braku nowych kontraktów dla Portugalczyka bądź Hiszpana.
A co z kontraktem Pepego?
Umowa Portugalczyka wygasa za rok
REKLAMA
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się