Kiedy 16-latkowie kończą rok szkolny i pakują walizki w oczekiwaniu na wakacje, podobne zachowanie można zaobserwować u Martina Ødegaarda. Różnica jest jednak taka, że Norweg szykuje się do letnich przygotowań Realu Madryt w Australii, na które poleci z gwiazdami pierwszej drużyny Królewskich. Dla pomocnika nie będą to jednak wakacje, bo dostanie prawdziwą szansę na zaprezentowanie umiejętności przed Rafą Benitezem. Ødegaard będzie normalnie trenować z ekipą i dostanie swoje minuty w sparingach.
Wielkie nadzieje wiąże z tym wyjazdem nie tylko sam piłkarz, ale także klub. Działacze oczekują, że 16-latek będzie się wyróżniać i zaprezentuje swój potencjał szerszej widowni. Niektórzy mówią nawet o wywalczeniu miejsca w kadrze zespołu na następny sezon. Nikt tego nie wyklucza, jeśli tylko młody pomocnik spełni oczekiwania Beniteza na sesjach treningowych i pokaże coś wyjątkowego w czasie sparingów.
Oczywiście wszyscy wiedzą, że o takie rozwiązanie będzie bardzo trudno, bo tak młody gracz potrzebuje przede wszystkim minut. Taki jest priorytet zawodnika i klubu, ale jeśli będzie możliwość, żeby grać w Realu Madryt, to korzyść będzie potrójna: rozwój; przyzwyczajanie się do stylu drużyny i ligi; oraz codzienna kontrola przez Real Madryt. Wszyscy są przekonani, że Ødegaard będzie grać dla pierwszej ekipy Królewskich w przyszłości, ale może dojdzie do tego już w najbliższym sezonie.
Ødegaard powalczy latem o miejsce w kadrze
Takie nadzieje mają i klub, i zawodnik
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się