Andaluzyjski dziennik Estadio Deportivo podaje, że Lucas Silva interesował Sevillę jeszcze zanim trafił do Realu Madryt. Dyrektor Monchi starał się o transfer latem 2014 roku, ale wycofał się z negocjacji, gdy na horyzoncie pojawili się Królewscy. Wtedy Rojibancos skupili się na Krychowiaku, co okazało się dla nich dobrym wyborem.
W tym roku Sevilla znowu musi wzmocnić drugą linię, ponieważ z klubu odchodzi M'Bia, a Lucas chciałby występować częściej. Brazylijczyk zdaje sobie sprawę, że musi zacząć grać w Europie, a w Madrycie nie będzie ku temu możliwości. „On chce grać. Chciałby to robić w Realu, ale jeśli nie będzie to możliwe, będzie to robić gdzieś indziej”, powiedziała dziennikowi Esteve Calzada, reprezentantka zawodnika w Hiszpanii.
Na razie jednak Sevilla nie może wykonać w tej sprawie żadnego ruchu, bo Rafa Benítez chce poznać osobiście każdego gracza i porozmawiać w cztery oczy o przyszłości. Hiszpan chciałby mieć do dyspozycji szeroką kadrę, co zwiększa szanse Lucasa na pozostanie. Do składu wraca jednak Casemiro, co może ostatecznie przechylić szalę w kierunku odejścia. Andaluzyjczycy muszą więc czekać. Estadio Deportivo dodaje, że o Brazylijczyka pytało już też Porto.
Sevilla czeka na rozwój sytuacji Lucasa
Wiadomości z Andaluzji
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.