Hiszpanie wygrali na wyjeździe z Białorusią 1:0 i umocnili się na pozycji wicelidera grupy C w eliminacjach do mistrzostw Europy. Podopieczni Vicente del Bosque przeważali od pierwszych minut spotkania, długo utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Andreja Harbunou. Przełamanie przyszło dopiero w końcówce pierwszej połowy, Morata wywalczył rzut wolny, Cesc dośrodkował, Harbunou minął się z piłką, a akcję domknął David Silva i La Roja prowadziła 1:0.
Druga połowa zaczęła się od groźnej okazji dla Białorusi, Siarhiej Karnilenka wyszedł sam na sam z Ikerem Casillasem, ale górą był kapitan Realu Madryt. Chwilę później Białorusini strzelili gola, ale arbiter słusznie go nie uznał i odgwizdał spalonego. Kilka minut później dogodną sytuację zmarnował Morata. Gospodarze próbowali doprowadzić do remisu i grali zdecydowanie lepiej niż w pierwszych 45 minutach, ale Iker był dziś dobrze dysponowany i zatrzymywał nieliczne strzały Białorusinów. Oczywiście swoje okazje mieli też Hiszpanie, ale do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Pełny mecz rozegrali Casillas i Ramos, a Isco pojawił się na murawie na ostatnie 15 minut.
Białoruś – Hiszpania 0:1 (0:1)
0:1 Silva 44'
Skład Hiszpanii: Casillas; Juanfran, Piqué, Sergio Ramos, Alba; Cazorla, Busquets, Cesc (74' Isco), David Silva (84' Bernat); Morata, Pedro (64' Vitolo).
Skromna wygrana Hiszpanii
Zagrali Casillas, Ramos i Isco
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się