– Rozmawiałem z klubem, ale tylko Bóg wie czy zostanę w Realu. Mam nadzieję, że będę mógł dalej grać w tej drużynie i walczyć o moje marzenie, czyli pierwszy skład. Nie zadowala mnie to, co dotychczas osiągnąłem w Madrycie. W tym sezonie sprawy nie szły po mojej myśli, ale dzięki nim stałem się mocny – powiedział Keylor Navas przed meczem reprezentacji Kostaryki z Hiszpanią.
– Przywitanie z De Geą i Casillasem? Ja szanuję każdego, i kolegów, i rywali. Szacunek jest najważniejszy. Jestem bardzo spokojny i chcę pracować. Mam nadzieję, że będę w następnym sezonie w Realu.
– Casillas? Staram się uczyć od wszystkich, od Casillasa i Pacheco nauczyłem się dosyć dużo. Staram się skupiać jednak na sobie, na moich celach. Będę rywalizować z kim trzeba i robić wszystko jak najlepiej, kiedy tylko będę mógł grać dla Realu.
Keylor: Tylko Bóg wie czy zostanę w Realu
Bramkarz przed starciem z Hiszpanami
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się